Zarejestruj się za darmo, by tworzyć kolekcje i otrzymywać powiadomienia o najnowszych aktualizacjach! ZAREJESTRUJ SIĘ

Dobry opiekun (2022) – recenzja filmu 04 lis 2022

Maja Jankowska

Książka Charlesa Graebera zatytułowana Dobry opiekun nie jest w Polsce szczególnie popularna. Może się to zmienić za sprawą filmu o tym samym tytule, którego dystrybutorem jest streamingowy gigant – Netflix. Reklamowana jako thriller produkcja przyciąga przede wszystkim dwoma wybitnymi nazwiskami - Jessiki Chastain oraz Eddiego Redmayne'a. Za kamerą stanął Tobias Lindholm znany między innymi z takich hitów jak Na rauszu czy Polowanie. Czy i tym razem zachwyci publiczność?

Amy jest pielęgniarką pracującą na OIOM-ie, która wychowuje samotnie dwie córki. Ponadto, zmaga się z problemami zdrowotnymi, które mogą doprowadzić w krótkiej perspektywie do najgorszego. Kiedy pewnego dnia w pracy pojawia się nowy pielęgniarz, od razu znajdują wraz z Amy nić porozumienia. Charlie jest wrażliwym i uważnym pracownikiem, który wspiera ją na oddziale. Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy niespodziewanie zaczynają umierać pacjenci w nietypowych okolicznościach, a szpital i policja wszczynają dochodzenie.

aaab

Fabuła Dobrego opiekuna nie jest szczególnie zawiła – twórcy nie próbują szczególnie budować napięcia co do samego sprawstwa. Zamiast tego skupiają się na patologii systemu, która pozwoliła na to, że pielęgniarz pozostawał nieuchwytny. Dodatkowo, wyraźnie przedstawiona jest relacja między Amy i Charlie, szczególnie z punktu widzenia kobiety, co podbija poczucie niepokoju co do dalszych wydarzeń. Dobry opiekun w mojej ocenie ma w sobie więcej z dramatu psychologicznego niż thrillera także ze względu na sposób zobrazowania charakteru Charliego. Nie uraczymy typowego dla dreszczowca odkrywania przyczyn zbrodni, a raczej podejmiemy próbę zanurzenia się w psychice bohatera. Choć względem przedstawienia postaci pielęgniarza odczuwać można niedosyt z uwagi na pobieżność, tak ciekawie zbudowano ten portret, owijając go tajemnicą i niedopowiedzeniami.

Pewnego rodzaju rozczarowaniem jest techniczna warstwa filmu. Mamy bardzo klasyczną budowę fabuły, która w usystematyzowany sposób prowadzi nas do finału. Ani montaż, ani praca kamery nie wybiją nas z dość statycznych ujęć, które momentami mogłyby przypominać dokumentalne rejestrowanie rzeczywistości. Czy taki był zamysł twórców? Trudno powiedzieć, natomiast obraz Tobiasa Lindholma nie wyróżnia się na tle pozostałych produkcji.

aaa

Uważam, że w Dobrym opiekunie bardzo dobrze wypadła Jessica Chastain jako Amy. Udało jej się stworzyć niezwykle przekonującą kreacją aktorską, głównie za sprawą w punkt odgrywanych emocji takich jak zaniepokojenie, ale i zatroskanie. Równie interesująco wypada Eddy Redmay, choć mam wrażenie, że w jego przypadku rola jest nieco odtwórcza i nie dołożył on od siebie żadnych nowych elementów w stworzenie Charliego.

Tobias Lindholm nie stworzył dzieła na miarę Polowania z fenomenalną rolą Madsa Mikkelsena. Dobry opiekun to film prawidłowy, fabularnie intrygujący, jednak wykonany zbyt zachowawczo, aby zapadł widzowi na dłużej w pamięć. Może dzieje się tak za sprawą zbyt wyidealizowanej Amy, która radzi sobie ze wszystkimi problemami, które ją dotykają? Może za sprawą zbyt pobieżnej analizy psychologicznej Charliego. Jedno jest pewne – o ile Dobrego opiekuna ogląda się bez większego znużenia, tak raczej umknie w gąszczu lepszych tegorocznych premier.

Ocena: 7

Dobry opiekun / The Good Nurse
6.8