
Pod koniec marca informowaliśmy (tutaj oraz tutaj), że Netflix zakupił prawa do dystrybucji nowego koreańskiego filmu Time to Hunt (w polskiej wersji językowej Czas łowów), który został wycofany z kin z powodu pandemii koronawirusa. Debiut na platformie zapowiadany był na 10 kwietnia, jednak do tej pory produkcja nie zawitała na Netflix.
Jak podaje portal Forbes oraz Korea Herald debiut Czasu łowów na Netflix został wstrzymany w wyniku decyzji sądu w Seulu. Zakazano jakichkolwiek emisji produkcji poza Koreą, zarówno w kinach, jak i serwisach streamingowych.
"Decyzją sądu, który obradował wczoraj (tj. 8 kwietnia), zostaliśmy zmuszeni do przesunięcia globalnej premiery filmu Time to Hunt."

Wniosek do sądu został skierowany przez spółkę Contents Panda, firmę z którą Little Big Pictures zawarło umowę na sprzedaż praw do filmu na rynku międzynarodowym. Jak informuje Contents Panda, Little Big Pictures nie mogło zerwać kontraktu, gdyż film został już sprzedany w kilkudziesięciu krajach.
Jak potoczą się dalsze losy dystrybucji Czasu łowów? Tego póki co nie wiadomo. Nie wiadomo również kiedy ewentualnie można spodziewać się debiutu filmy na Netflix.
źródło: Forbes / Korea Herald