Zarejestruj się za darmo, by tworzyć kolekcje i otrzymywać powiadomienia o najnowszych aktualizacjach! ZAREJESTRUJ SIĘ

Ragnarok (2020 - ) - recenzja serialu Netflix 25 cze 2021

Maja Jankowska

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że norweski, ekologiczny kryminał z elementami ponadnaturalnymi to słaby żart na prima aprilis. Nic bardziej mylnego! W sześcioodcinkowej produkcji Netflixa twórcy postanowili przemieszać ze sobą różnorodne gatunki, z których najbardziej wybija się na pierwszy plan fantasy. W Ragnaroku w dość przewrotny sposób zdecydowano podjąć się interpretacji nordyckich mitów, osadzając losy bogów i olbrzymów we współczesności. Czy to wystarczy, aby przyciągnąć uwagę widzów?

Do małego miasteczka o nazwie Edda przyjeżdża po latach nieobecności rodzina, matka z dwoma synami. Nie spodziewają się, że w tym miejscu, które mogłoby być z uwagi na piękno otaczającej przyrody niebem na ziemi, czeka ich tak wiele niespodzianek. Całość zaczyna się niewinnie, niczym manifest ekologiczny. Dowiadujemy się o występujących drastycznych zmianach klimatycznych – przede wszystkim topniejących lodowcach, co może mieć związek z działalnością miejscowego potentata, Jutul Industries, prowadzonego przez bogatą rodzinę. Nie dość, że firma zatrudnia co najmniej połowę miasta, to dodatkowo ma wpływy w całej Norwegii. Rodzina Jutulów skrywa także swoje tajemnice, które wiążą się z nordycką mitologią.

CGK18788_R

Ragnarok to pomieszanie gatunków. Twórcy oferują nam trochę elementów fantasy, które przywoływać na myśl mogą filmy o superbohaterach (nawiązanie do Thora jak najbardziej zamierzone). Z drugiej strony całość wzbogacono o aspekty typowe dla teen drama, dlatego przyjdzie nam oglądać miłosne podboje głównych protagonistów. Co ciekawe, te nieoczywiste połączenia świetnie ze sobą współgrają. Akcja Ragnaroka jest poprowadzona bardzo dynamicznie i o ile twórcy nie zasypują nas ciągłymi plot twistami, tak wprowadzają kolejne elementy układanki. Sporym atutem jest także odkrywanie nordyckiej mitologii wraz z głównym bohaterem, co pozwala lepiej odczytywać poszczególne układy i relacje między postaciami.

Osobiście moim ulubionym wątkiem stały się kwestie ekologiczne, które są niejako motorem napędowym działań głównego protagonisty. W przypadku produkcji dokumentalnych przyzwyczailiśmy się do obrazów podkreślających jak duże zmiany zaszły w klimacie, tak w fabule wciąż nie jest to szczególnie uwypuklona tematyka. Tymczasem w przypadku Ragnaroka zostało to umiejętnie połączone zarówno z wizerunkiem współczesnej młodzieży, jak i elementami fantasy. Głównym zadaniem naszego superbohatera wciąż jest uratowania świata, choć tym razem objawia się to bardziej w walce o czystą wodę niż typowo pokonaniu złych charakterów.

ragnaroks2firstlook01byfranciscomunoz__2000_2000_r

Ragnarok, choć może nieprzesadnie skupia się na portretach postaci, tak zawiera kilku bohaterów, z których odbiorca wybierze swojego ulubionego. Niewątpliwie intrygująco został zarysowany Laurits – brat głównego protagonisty, który jawi się jako sylwetka nieoczywista, mogąca zaskoczyć. Równie ciekawie wypada rodzeństwo Jutul, czyli Fjor oraz Saxa, których motywację poczynań odkrywać będziemy dopiero wraz z następnymi odcinkami serialu.

Sześcioodcinkowy sezon produkcji można obejrzeć w jeden weekend, a dostarczy to sporej rozrywki. Choć wprowadzony dynamizm umiejętnie buduje klimat serialu, tak można odebrać go negatywnie ze względu na pochopne przeprowadzenie widza przez całą fabułę. Rozczarowujące mogą być także odcinki finałowe, które potęgują wrażenie, że wszystkie obejrzane odcinki stanowią jedynie wstęp do dalszej historii, aniżeli jej rozwinięcie, a co dopiero zakończenie. Mimo lekkich niedociągnięć Ragnarok to świetna rozrywka skierowana nie tylko do fanów kina superbohaterskiego.

Ocena: 8/10

Ragnarok / Ragnarok
7.5

Ragnarok

Serial2020
pokaż więcej